Suzanne.
Człowiek.
Dla większości jednak potwór.
Potwór, który musi zostać zamknięty.
Ludzie nie uważają ją za jedną z nich, dla nich ona jest inna.
Jest kimś, kto musi zniknąć, jeżeli zostanie, oni ją wykończą.
Ona jednak, nie wie co dla niej jest dobre.
Robi to co jej każą inni.
Zostaje zamknięta.
Wariatka.
"Ludzie są dziwnymi stworzeniami, do tej pory nie potrafię ich zrozumieć. Chcą uczyć mnie życia, samemu ledwo dając sobie z nim radę.
Uważają, że jestem wariatką. Dlaczego?
Dlatego że nie mówię? Nie mówię, dlatego że nie mam nic ciekawego do przekazania, nie jestem taka jak oni, nie strzępie języka o każdej porze dnia.
Dlatego że okaleczam swoje ciało? Próbuję zastąpić ból psychiczny, bólem fizycznym. Chcesz możemy się zamienić? Uwierz.. Nie wytrzymasz..
Dlatego że czasami się boję? A kto z nas nie? Ja jedynie to okazuję, nie ukrywam strachu.
Dlatego, że chciałam zakończyć swoje życie? A powiedz mi co to za życie? Od dziesiątego roku życia znajdowałam się w Domu Dziecka, moi rodzice nagle poprostu znikneli, nigdy
nikt nie odnalazł ich ciał. ( I tak wiem, że myslisz że to ja ich zamordowałam).
Dzisiaj mam zostać jedną z pacjentek Ośrodka Psychiatrycznego.
Ponieważ, za bardzo okazywałam swoje uczucia, ponieważ za bardzo byłam ludzka...
Nadal uważasz, że jestem wariatem, a może ty nim jesteś?... "
Zayn.
Intruz.
Niezdolny do życia w społeczeństwie.
Niewychowany, bezczelny gówniarz.
Ludzie, traktują go jak wyrzutka.
Nikt go nie akceptuje..
A on z każdym dniem coraz bardziej się stacza.
Wysyłają go, aby się poprawił.c
Ale on nigdy nie będzie taki jak kiedyś
Zostaje zamknięty.
Psychol.
"Nie wiem dlaczego wszyscy mnie tak szybko osądzili. Dla ludzi byłem zły zanim zacząłem chodzić. Dla rodziców nigdy nie byłem zbyt dobry, zawsze byłem tym "nieudanym dzieckiem".
Nie kochali mnie, nawet nie próbowali stwarzać takie pozory, a ja nigdy się nie dowiedziałem co takiego im zrobiłem...
Ludzie uważają że jestem niewychowanym, bezczelnym gówniarzem. Dlaczego?
Dlatego, że sprzedawałem narkotyki? Od dziecka musiałem sam zarabiać na swoje utrzymanie, to był najłatwiejszy jak i najbardziej opłacalny interes.
Dlatego, że zażywałem je? A kto by się nie uzależnił, skoro od trzynastego roku życia miałem z nimi styczność...
Dlatego, że nie uczęszczałem do szkoły? Gdybyś dał mi forsę na książki i przybory uczęszczałbym. Niestety ja w tym czasie zarabiałem na jedzienie aby nie umrzeć.
Dlatego, ze zastrszałem niby starszych? Oni mnie wyzywali od najgorszym, mieszali mnie z błotem a ja może miałem im podziękować?
Teraz siedzę w tym gównianym Ośrodku dla hahahahaha "Trudnej Młodzieży".
Ponieważ chciałem żyć na tym pierdolonym świecie, chciałem w końcu znaleść chociaż jedną osobę która okaze, która pokaże mi jak okazywać miłość...
Nadal uważasz, że jestem psycholem, a może ty nim jesteś?..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz